Strona główna

Etykiety

sobota, 19 maja 2012

Wszystko jasne.

Dobry dzień, jestem z niego zadowolona, zresztą powiem, że ostatnio patrzę na świat z optymizmem i nie obchodzi mnie co będzie jutro,.. a co jest dzisiaj.
Powiem szybko parę rzeczy, bo muszę jeszcze zmienić to i owo na blogu.
Zatem o dniu, wstałam około 9.00  szybko się ubrałam i poszłam karbować włosy, zajęło mi to chyba godzinę, na prawdę. Potem Monika przyszła po karbownice.
Zjadłam porządne śniadanie, popakowałam się i pojechałam do centrum.
Jaki był cel? nw czy mówiłam, ale miałam dziś konkurs taneczny, ostatni. -.-
Tam w centrum spotkałam moją grupę już prawie w całości.  Po godzince jakoś chyba już tak byliśmy na miejscu. Centrum Katowic. Dom kultury "koszutka", 
tak zwyczajnie, a wyjątkowo.  Tańczyłyśmy pierwsze, tragedia. 
Mała scena, bardzo ślisko, brak możliwości.  Przez dobrą chwilę nie mogłam ściągnąć kiecki, nie mogłam zdążyć. Obijałam się o wszystkich, by tylko dostać się na miejsce. Przewrót Sary, wszystko w porządku, na początku, jednak przy końcowym ściąganiu jej z naszych rąk, jakimś sposobem, nogi wylądowały jej na głowie Moniki, przy czym Monika się przeważyła, bo było tak ślisko. 
Wylądowały obie na podłodze. Masakra.
Przy czym potem problem z ustawieniem do " na nana na", ściąganie maski,- krew z nosa. Co to wgl było. Wszystkich błędy. Damian z resztą też z nami tańczył, mylił się. Chyba wszyscy mieli jakiś zły dzień. Dziwnie dziś było, ale potem zobaczyliśmy , na aparacie, jak to wyszło na prawdę, 
jakoś tak niczego nie było widać. Śmieszne.
Ej ale lubię powiem Wam gdy nam nie wychodzi. 
Potem jest co wspominać i trochę czasu na narzekanie. ;)  Wiadomo nic nie zajęłyśmy, ale EUFORIA - I MIEJSCE.!
Zasłużyli.;) Powrót do domu, spoczko. 'Noski' z Kamilą, haha.  Z pewnością stwierdzę iż to było dziwne.;)  W sumie to tyle jeśli chodzi o dziś.
Potem cały czas siedziałam w domu, niestety. No ale  zostałam sama.
Z kim miałam iść. Potem pani Szpak przyszła do mojego brata, by go poduczyć na maturę. Plus przemyślałam parę spraw i właśnie się dowiedziałam, kto stał się kimś w moim życiu, a kto jest nikim. Przynajmniej mam jasność.
Dobra dobranoc jestem taka zmęczona po dzisiejszym dniu, że zaraz się kładę.

+ szykuje się wycieczka.!
+ gorąco mi w cycki, to się rozbierz. hahaa.
+ aa fajnie było. nie narzekam.
+ za niedługo castingi, nowy nabór do digeridoo. ;)  oł yeachh.

 Przyznaj, że powiedziałaś, że mnie nie ma, albo jestem zajęta. Zostawiając mnie samą z jednym kieliszkiem wódki i czterem ścianami.

2 komentarze:

  1. ojej , chyba faktycznie wszyscy mieli pecha na tym konkursie xD . zdarza się ,ale nigdy nie nalezy się poddawać ; ) .
    +obserwuję .
    Wpadnij do mnie http://mystrangelifebynatala.blogspot.de ^^

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Jest on zawsze mile widziany. Prawie zawsze na nie odpisuje i odwiedzam bloga, osoby piszącej. ;) Zachęcam także, do polecania mojego bloga, byłabym naprawdę wdzięczna. ;)