Cześć;.')
Ej nw mam świetny humor, miałam na dyskę dziś iść, ale są tańce, są też obowiązki. Więc jest jak jest. Ej powtarzam się coś.
Chcę już 2 kwietnia (urodzinki). Tak jakoś nie mogę się doczekać kilku dat.
Co prawda urodziny to zwykły dzień, choć zawsze jestem taka pod jarana nimi o za niedługo no nie, a tak na prawdę to mijają mi jak zwykły dzień,
zresztą zawsze tak jest.
Urodziny taa, kolejny rok na karku. Nw czy mam się cieszyć czy płakać.
Bo z każdym dniem, wiem, że jest coraz bliżej końca. Mijają dni, a w głowie mi tylko wy. Te wspomnienia i to wszystko, i to, że wiem, że nigdy już nie będzie tak jak dawniej. Ale cieszę się, bo w sumie może będzie lepiej.
tak samo za chwilami, których już nie przeżyję drugi raz.
No ale trzeba się z tym raz a na zawsze pogodzić.
Ale w sumie za niedługo kolonia, nie mogę się doczekać, ale jednak mam te najgorsze scenariusze w głowie.
A i postanowiłam ostatnio zacząć żyć od nowa. Tak jak zawsze chciałam.
I powiem Wam, że jestem szczęśliwa, bo jest fajnie.
Ignoruję walniętych i chamskich ludzi.
A zadaję się tylko z tymi co są i zawsze byli. Tylko może o tym nie wiedziałam.
Taa, trochę przemyśleń, nie jest jak dawniej i nie będzie, chyba. Dobra koniec musze się spakować na tańce. I jeszcze trochę pomyśle. Baj.<3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za każdy komentarz. Jest on zawsze mile widziany. Prawie zawsze na nie odpisuje i odwiedzam bloga, osoby piszącej. ;) Zachęcam także, do polecania mojego bloga, byłabym naprawdę wdzięczna. ;)